Nowe zasady restartów!

(fot. Joe Gibbs Racing)

Nowe zasady restartów!

Specyfika niektórych torów NASCAR powodowała, że restarty po niekorzystnej stronie toru niejednokrotnie kosztowały kierowców ciężko wywalczone pozycje. Z propozycją zmian wyszedł w tym roku Austin Dillon - zaproponował, aby wzorem niższych serii wyścigowych, dać zawodnikom możliwość wyboru.

W trakcie lipcowego wyścigu All-Star zawodnicy sprawdzili funkcjonowanie zasad umożliwiających wybór strony toru przed restartem wyścigu. NASCAR, zadowolone z rezultatów, postanowiło wdrożyć je jeszcze w tym sezonie.

Dotychczas tylko lider wyścigu miał prawo wybrać, po której stronie toru ustawi swój samochód do wznowienia rywalizacji. Począwszy od sobotniego wyścigu na torze Michigan International Speedway prawo wyboru otrzyma każdy kierowca.

Nowa zasada zakłada, że zawodnicy dojeżdżając do pomarańczowego “V” namalowanego  na torze miejsca będa musieli ustawić swój samochód po wybranej przez siebie stronie toru. Jeśli kierowca nie zdoła ustawić się prawidłowo przed wyznaczonym miejscem lub zmieni tor po jego minięciu zostanie ukarany przesunięciem na koniec stawki. 

W praktyce nowe przepisy oznaczają, że jeśli na przykład czterech zawodników wybierze zewnętrzną linię, to kierowca jadący na pozycji piątej będzie mógł restartować z pierwszego rzędu. Otworzy to nowe możliwości strategiczne i jak pokazał wyścig w Bristol, dostarczy dodatkowych emocji.

Zasada wyboru będzie obowiązywała we wszystkich wyścigach, oprócz tych na torach Daytona (zarówno w konfiguracji owalnej jak i drogowej) oraz Talladega. 

W przypadku Talladegi i owalnej Daytony, NASCAR nie chce ułatwiać tworzenia grup samochodów tego samego zespołu lub producenta. Mogłoby to skutkować wypracowaniem zbyt dużej przewagi przez większe zespoły, co byłoby niekorzystne dla widowiska.

Utrzymanie dotychczasowych reguł na torach drogowych tłumaczone jest chęcią uniknięcia wydłużania neutralizacji - wybór stron oraz ewentualne kary dla zawodników łamiących przepis mogłyby spowodować, że zawodnicy podróżowaliby za samochodem bezpieczeństwa przez dodatkowe okrążenia, które na drogowcach trwają o wiele dłużej niż na owalach. 

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.
Załóż konto lub Zaloguj się