William Byron zwycięża w Homestead

(for. Hendrick, Penske, Ganassi, Hamlin)

William Byron zwycięża w Homestead

Po dwóch tygodniach spędzonych w Daytona Beach cyrk NASCAR przeniósł się na południe Florydy - trzecią rundę pucharowej serii rozegrano na torze Homestead-Miami, na którym do niedawna rozgrywano finał Playoffów. Tegoroczna edycja była drugą rozegraną na wczesnym etapie sezonu. Na podstawie dotychczasowych rezultatów trudno było więc wybrać faworytów do zwycięstwa.

Z Pole Position do wyścigu wyruszyć miał Denny Hamlin (#11, Joe Gibbs Racing, Toyota), jednak problem przy inspekcji zmusił zawodnika do startu z końca stawki, więc w pierwszym rzędzie znaleźli się Joey Logano (#22, Team Penske, Ford) i Christopher Bell (#20, Joe Gibbs Racing, Toyota). 

Etap 1

Logano wygrał start i pewnie objął prowadzenie. Za nim początkowo podążał Kevin Harvick (#4, Stewart-Haas Racing, Ford), jednak szybko stracił tempo i zaczął spadać w dół tabeli. O wiele miało się tempo Brada Keselowskiego (#2, Team Penske, Ford), który przebił się do przodu i pozbawił prowadzenia kolegę z zespołu. Matt DiBenedetto, jadący Fordem zaprzyjaźnionego zespołu Wood Brothers Racing (#21), zaliczył olbrzymi progres - startując z P37 znalazł się na P11 w zaledwie 11 okrążeń.

Pazur pokazali również kierowcy Chevroletów ekipy Hendrick Motorsports - William Byron (#24) znalazł się w Top 15 po starcie spoza pierwszej trzydziestki, a Kyle Larson (#5) zdołał odebrać drugie miejsce Truexowi (#19, Joe Gibbs Racing, Toyota) jeszcze przed planową neutralizacją.

Gdy powiały żółte flagi, zawodnicy udali się na wizytę do swoich mechaników. Keselowski utrzymał prowadzenie, a do pierwszego rzędu dołączył Kurt Busch (#1, Chip Ganassi Racing, Chevy). Zawodnik Rogera Penske wygrał restart, a którym dużo stracił restartujący z P5 Truex, tracąc aż osiem pozycji.

Kurt Busch w walce z Kevinem Harvickiem

Zmiany wprowadzone w Fordzie Chrisa Bueschera (#17, Roush Fenway Racing) okazały się trafione i po restarcie poza pierwsza dziesiątką Buescher zaprezentował bardzo szybkie tempo. Dwadzieścia okrążeń dogonił lidera i Keselowski musiał uznać wyższość młodszego kolegi. Jedynie William Byron zdołał dotrzymać kroku Buescherowi, awansując na P2.

Kolejną przerwę wyścigu spowodowała awaria Chevroleta zespołu Rick Ware Racing (#15). Wybuch silnika zmusił Jamesa Davisona do wycofania się z wyścigu, a płyny ustrojowe pozostawione na torze wymagały ogłoszenia neutralizacji.

Z powodu potwornego zużycia opon, które powodowało spadek tempa o dwie sekundy na okrążeniu, już po kilkunastu kółkach na komplecie opon nikt na okrążeniu lidera ani myślał pozostawać na torze i w boksach znów zrobiło się tłoczno.

Buescher wyjechał z pit lane jako pierwszy, przed Keselowskim. Jadący dotychczas na P2 Byron spadł na siódme miejsce, a w pierwszej trójce znalazł się Truex. Restart poszedł po myśli Keselowskiego, jednak mimo objęcia prowadzenia nie dał rady odstawić rywala z Roush Fenway Racing. Do walki o miejsca w czołowej piątce włączył się Alex Bowman (#48, Hendrick Motorsports, Chevy) awansując na P3. 

Keselowski zdawał się radzić sobie z naciskiem ze strony Bueschera, ale na przedostatnim okrążeniu pierwszego etapu to zawodnik Jacka Rousha znalazł się na czele. Jadący na trzecim miejscu Bowman nie zdołał obronić pozycji przed Truexem ani odrabiającym straty Byronem i zadowolić się musiał piąta pozycją.

Etap 2

Po kolejnej serii pitstopów Buescher i Keselowski nadal przewodzili stawce, jednak coraz szybsi stawali się zawodnicy Ricka Hendricka - w pierwszej piątce jechali już Bowman i Chase Elliott (#9), który zdołał na chwile znaleźć się na prowadzeniu, jako pierwszy spoza obozu Forda. Marsz do przodu rozpoczął też Martin Truex Jr. 

Brak poważnych incydentów pozwolił stawce odbyć serię pitstopów przy zielonej fladze. Jako pierwszy zjechał Ryan Newman (#6, Roush Fenway Racing, Ford) wymuszając błyskawiczną reakcję rywali. Cała stawka zaliczyła pit-stopy w ciągu kilku okrążeń. Dosłownie w ostatniej chwili przed zjazdem do boksu Truex wyprzedził prowadzącego Bueschera, a szybki pit-stop i świeże opony pozwoliły mu uzyskać sporą przewagę po zakończeniu cyklu.

Spokojną jazdę przerwała kolejna awaria. Tym razem silnik nawalił w Chevrolecie Corey’ego LaJoie (#7, Spire Motorsports), a na tor znów wyjechał samochód bezpieczeństwa.

Pit stop Brada Keselowskiego

Podobnie jak wcześniej wszyscy zjechali do boksu. Truex utrzymał prowadzenie, a drugą pozycję przejął Denny Hamlin. W drugiej linii ustawili się William Byron i Kurt Busch, którzy wykorzystali słaby pit-stop Bueschera.

Wznowienie nastąpiło na ostatnim okrążeniu drugiego etapu. Koledzy z Joe Gibbs Racing ostro walczyli o prowadzenie. Hamlin wywiózł Truexa na zewnętrzną stronę toru, otwierając tym samym drzwi do zwycięstwa Byronowi, który wykorzystał podarowaną szansę. Kierowców JGR przedzielił Kurt Busch, a Top 5 uzupełnił Kyle Larson.

Etap 3

Z powodu przejechania zaledwie jednego okrążenia wyścigowym tempem większość zawodników zdecydowała się zrezygnowac ze zjazdu do boksu. Jedynymi zawodnikami z top 10, którzy odwiedzili mechaników, byli Martin Truex Jr. i Ryan Blaney. Pierwszy z boksów wyjechał Truex i do restartu ustawił się na P16.

Po wznowieniu Byron pozostał na prowadzeniu, a na P2 awansował Larson. Świeże opony Truexa pozwoliły błyskawicznie odrabiać straty i kierowca JGR znalazł się na czwartym miejscu. Dalszy progres przebiegał nieco wolniej, ale Truex przebił się w końcu na P2.

Rywalizację przerwano na dwusetnym okrążeniu z powodu kolizji Ryana Blaney (#12, Team Penske, Ford) z Ariciem Almirolą (#10, Stewart-Haas Racing, Ford). Walcząc o szesnastą pozycję, Almirola zawadził o przód Forda prowadzonego przez Blaney’ego, wskutek czego obaj uderzyli w ścianę, poważnie uszkadzając swoje auta.

Spora grupa samochodów znów zawitała do pit-lane, tym razem najszybszy okazał się Larson. Prowadzenie stracił Byron, spadając na szóstą pozycję, a Denny Hamlin przekroczył dozwoloną prędkość, za co został przesunięty na koniec stawki. 

Denny Hamlin opuszczający stanowisko serwisowe

Przy wznowieniu Truex uporał się z Larsonem i objął prowadzenie, jednak koledzy z Hendrick Motorsport nie zamierzali się poddawać - z pomocą Larsona na czele znów znalazł się Byron. Dalsza część wyścigu przebiegała raczej spokojnie. Nasilające się wibracje zmusiły Kurta Buscha do zjazdu na nieplanowany pit-stop z czwartej pozycji. 

Dominujący na początku rywalizacji Keselowski i Logano zjechali na pit stopy, upatrując szansy na zwycięstwo w potencjalnej neutralizacji, która jednak nie nadeszła.

Mega szybkie tempo w końcówce odnalazł Tyler Reddick (#8, Richard Childress Racing, Chevy), który szybko zyskiwał pozycje, a na ostatnich okrążeniach zdołał pogodzić Truexa i Larsona w walce o drugie miejsce.

William Byron odniósł swoje drugie w karierze zwycięstwo, drugi dojechał Reddick, a top 5 uzupełnili Truex, Larson i Harvick.

Kolejna runda pucharowej serii NASCAR odbędzie się w najbliższą niedzielę na torze w Las Vegas. Start planowany jest na godzinę 21:30 czasu polskiego.

Dixie Vodka 400 - wyniki wyścigu

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.
Załóż konto lub Zaloguj się