Promotor rundy na torze Jeddah Corniche zaprezentował modyfikacje trasy, które wejdą w życie przed wyścigiem w sezonie 2023.

Trzecia edycja zmagań na tym obiekcie odbędzie się w weekend 17-19 marca przyszłego roku. Jak do tej pory nitka nabawiła się opinii nie tylko szybkiej, ale i niebezpiecznej. Kilku kierowców, w tym Charles Leclerc czy dwukrotnie Mick Schumacher, zaliczało tam poważne kraksy przy dużych prędkościach.

W związku z tym organizatorzy zdecydowali się na konsultacje m.in. z zawodnikami oraz zareagowanie na głosy krytyki. Przyczyniło się to do poprawy widoczności, usprawnienia tarek oraz zwolnienia jednej z bardziej przerażających sekcji.

Za zakrętami numer 3, 14, 19, 20 i 21 pojawią się bardzo przyczepne elementy, po najechaniu na które kierowcy od razu wyczują znalezienie się poza trasą oraz będą zmuszeni zwolnić. Ponadto w miejscach oznaczonych numerami 4, 8, 10, 11, 17 i 23 zwykłe podłużne tarki zastąpione zostaną tzw. ściętymi/ząbkowanymi.

W celu poprawienia widoczności postanowiono przesunąć ogrodzenie w T14 oraz T20 o odpowiednio 7.5 metra oraz 5 metrów. Zmodyfikowano także ustawienie ścian w T8 oraz T10, co ma umożliwić łatwiejsze dostrzeganie nadchodzących sekwencji. 

Z punktu widzenia czasów okrążeń najpoważniejsze wydaje się zacieśnienie "eski" T22-T23. W połączeniu z nową tarką taki zabieg ma sprawić, iż prędkość bolidów zostanie zredukowana aż o 50 km/h. 

Zmiany na torze w Arabii Saudyjskiej. Będzie wolniej i bezpieczniej

Zmiany na torze w Arabii Saudyjskiej. Będzie wolniej i bezpieczniej

Zmiany na torze w Arabii Saudyjskiej. Będzie wolniej i bezpieczniej