Dwa zespoły F1 przygotowały specjalne malowania na GP Monako. W przypadku Astona Martina jest to inicjatywa sponsorska, a McLaren świętuje w ten sposób swój tysięczny wyścig.

Rywalizacja na najsłynniejszym ulicznym torze świata od paru lat przyciąga wyjątkowe malowania i nie inaczej będzie tym razem. Na specjalne projekty postawiły Aston Martin i niemalże tradycyjnie już McLaren.

Stajnia z Silverstone odmieni swój bolid z pomocą jednego ze swoich głównych partnerów, górniczej firmy Maaden. Zielony kolor doczeka się wyraźnego odświeżenia z przodu, a całość ma symbolizować transformację wydobywanych materiałów w zaawansowaną technologię. 

Model MCL40 zmieni się z zupełnie innego powodu, choć tak samo jak w poprzednich latach nowe malowanie pojedzie nie tylko w Monako, ale i w Hiszpanii.

Dla zespołu to wyjątkowa chwila, czyli 1000. Grand Prix w jego historii. W 2020 roku taki jubileusz obchodziło Ferrari, które również wtedy, na GP Toskanii 2020, przygotowało inne oklejenie.

GALERIA: