Przed GP Bahrajnu w Malezji Audi przedstawiło wstępne plany rozbudowy swojej fabryki F1. Zespół poczuł, że jego obecne zaplecze nie jest wystarczające.
Od sezonu 2026 w Formule 1 startuje fabryczny zespół Audi, który jednak nie jest nowym projektem. Niemcy zdecydowali się na prostszy krok i zamiast zaczynać od zera, po prostu przejęli Saubera, wykorzystując jego infrastrukturę w szwajcarskim Hinwil oraz dokładając do tego fabrykę silnikową w Niemczech. Dzięki temu proces tworzenia własnej ekipy był prostszy, bo nie trzeba było zmagać się z wieloma problemami wieku dziecięcego, na które napotkał całkowicie debiutujący Cadillac.
Audi szybko zaczęło natomiast zauważać, że to, co posiada, nie wystarczy do spełnienia wszystkich celów. Najpierw podjęto się stworzenia osobnego departamentu w Wielkiej Brytanii, w Bicester, co pozwala dać pracownikom opcję zmiany barw bez przenoszenia się do innego kraju.
Kolejny krok ma miejsce teraz, a jest nim stworzenie nowego kampusu i to niespełna kilometr od obecnej fabryki. Ta inwestycja jest już w trakcie realizacji, a część obiektów funkcjonuje od lata bieżącego roku. Cała rozbudowa zakończy się w 2030 roku.
Dotychczasowy kompleks będzie naturalnie działał aż do tego czasu, a dopiero później zostanie przebudowany na centrum produkcyjne oraz tunel aerodynamiczny. Jednostki napędowe ciągle będą powstawały w niemieckim Neuburgu.
Mattia Binotto, CEO i szef Audi, powiedział: - Nowy kampus istotnie pomoże nam przyciągać światowej klasy talenty i położyć fundamenty pod spełnienie naszych długoterminowych celów. Zbudowanie zwycięskiego zespołu F1 ostatecznie zależy od ludzi. Najlepsi inżynierowie, projektanci, mechanicy i specjaliści chcą pracować w miejscu, które pozwala im na współpracę, innowacyjność i działanie na najwyższym poziomie. Ten kampus sprawi, że będziemy mogli stworzyć im takie środowisko.
- To przedsięwzięcie jest szczególne, bo pozwala nam rozwijać zespół od podstaw, a takie okazje to rzadkość w Formule 1. Nie przenosimy się do istniejącej fabryki, tylko budujemy nowy dom dla naszych ludzi, naszej kultury i naszych ambicji.


