Cadillac wreszcie zdradził nazwę swojego pierwszego bolidu Formuły 1. Maszyna, w której zasiądą Sergio Perez i Valtteri Bottas, to MAC-26 (Mario Andretti Cadillac 26). Taki wybór jest o tyle wyjątkowy, że podkreśla wkład mistrza świata z 1978 roku w stworzenie tego zespołu.

Wyczekiwanie na ujawnienie nazwy samochodu F1 to coś nietypowego. Co prawda w przeszłości z niecierpliwością wyglądaliśmy, co takiego wymyśli Ferrari, ale od czasu objęcia władzy przez Freda Vasseura jest to bardzo przewidywalna kwestia. Czasem inne stajnie robiły pewne niespodzianki, np. na jakąś okrągłą rocznicę, lecz na tym etapie, po zakończeniu testów i na kilka dni przed startem zmagań w Australii, takie rzeczy były zwykle po prostu jasne.

Tym razem znaliśmy 10 z 11 nazw konstrukcji, a tą ostatnią pozostawał Cadillac. Jeszcze w okresie prezentacji zapowiedziano, że wybór będzie wyjątkowy i zaczeka na stosowny moment, a właśnie taki nadszedł dzisiaj. Tuż przed 86. urodzinami Mario Andrettiego okazało się, że nowy Cadillac to oficjalnie model MAC-26. Pełna wersja nazwy to Mario Andretti Cadillac 26. Informacja została ujawniona z jednodniowym wyprzedzeniem, gdyż ostatni amerykański mistrz świata będzie świętował dopiero jutro. 

Samo wybranie tej postaci ma natomiast dość oczywiste podłoże. To w końcu rodzina Andrettich, głównie Michael i Mario, ogromnie przyczyniła się do tego, że niechciany Cadillac znajduje się dziś w stawce Formuły 1. Mario, jako legenda motorsportu z ogromnymi osiągnięciami, jest znacznie lepiej traktowany przez padok niż jego syn. Michael musiał przecież całkowicie odciąć się od projektu, aby ten mógł naprawdę zaistnieć. 

Cadillac wreszcie podał nazwę swojego bolidu F1. Wyjątkowe nawiązanie!

- Wyścigi są radością mojego życia. Najwyższym komplementem jest dla mnie to, że Cadillac uznaje lata mojej kariery za godne uhonorowania w ten sposób. Doceniam możliwość, dzięki której wciąż mogę utrzymywać trwałą więź z Formułą 1, a ponadto jestem szczerze wdzięczny każdemu, kto nadal uznaje mój wkład w historię wyścigów - powiedział Mario Andretti.

Graeme Lowdon, szef zespołu, dodał: - Mario Andretti to legenda Formuły 1. To prawdziwy człowiek wyścigów, który wie, jak wygrywać i przesuwać granice tego, co jest możliwe. Przede wszystkim jednak to też niezwykły człowiek o łagodnym sercu, wierzący w zdolność każdego do wytyczania własnej drogi. Na początku mojej przygody z zespołem Mario poprosił mnie o to, aby go nie zawieść. Mam nadzieję, że będzie dumny, widząc, jak bolid Cadillaca nosi jego imię i wreszcie ustawia się na polu startowym.

Dan Towriss, CEO ekipy, ocenił: - Nadanie naszemu pierwszemu samochodowi nazwy MAC-26 odzwierciedla ducha, z jakim Mario wszedł do Formuły 1, podobnie jak przekonanie, że amerykański zespół ma swoje miejsce na tej scenie. Jego historia to ucieleśnienie amerykańskiego snu i inspiracja dla nas w codziennym budowaniu tego projektu.