Podczas najbliższego weekendu F1 Cadillac będzie mieć specjalne malowanie. Ma to związek z amerykańskim świętem, do którego przyłączy się najmłodsza stajnia w królowej motorsportu.
Za kilka dni, 4 lipca, Amerykanie będą świętować 250 lat swojego kraju i rocznicę ogłoszenia Deklaracji Niepodległości. Zbiegnie się to z rundą Formuły 1 w Wielkiej Brytanii, organizowanej zresztą tuż obok jednej z fabryk, które posiada Cadillac. Z tej okazji postanowiono przygotować specjalne malowanie, nawiązujące kolorami oraz symbolami właśnie do flagi USA.
Choć święto wypadnie w trakcie sobotniej rywalizacji, czyli sprintu i kwalifikacji do Grand Prix, to naturalnie zespół wykorzysta malowanie przez cały weekend. Poza tym specjalne wyposażenie otrzyma także garaż i personel, a sami kierowcy założą kaski w innych barwach niż zwykle.
Na Silverstone zobaczymy również dwa inne jednorazowe malowania w brytyjskich składach, czyli Williamsie i McLarenie. Projekt urzędujących mistrzów jest dużo bardziej okazały od ekipy z Grove.

