• Home
  • F1
  • FP1: Bottas na czele, mocne bolidy z silnikami Hondy
FP1: Bottas na czele, mocne bolidy z silnikami Hondy

(fot. Mercedes, AT, Ferrari, Haas)

FP1: Bottas na czele, mocne bolidy z silnikami Hondy

W FP1 już piąty raz z rzędu najlepszym czasem sesji mógł się pochwalić Valtteri Bottas. Fiński kierowca jako jedyny przebił barierę czasu 1:18, jednak po piętach deptał mu Max Verstappen. 

Już od dłuższego czasu było wiadomo, że GP Toskanii będzie wyjątkowym weekendem w historii F1. To właśnie na tym torze Ferrari pojedzie swój tysięczny w historii wyścig, a po raz pierwszy w tym roku na obiekt zostali wpuszczeni kibice. Atmosferę podgrzały dwa ogłoszenia ze strony Racing Point. W środę popołudniu dowiedzieliśmy się oficjalnie o odejściu Sergio Pereza i kilkanaście godzin później o przejściu do różowych Sebastiana Vettela, czyli obecnego kierowcy Ferrari. 

Mugello również samo w sobie jako tor jest obiektem bardzo rzadko spotykanym. Większość sekcji się płynie z gazem w podłodze i aż 9 z 15 zakrętów przejeżdża się z prędkością ponad 200 km/h. Dodatkowo Verstappen przed weekendem wypowiadał się, że według symulacji na tym torze nie schodzi się poniżej czwartego biegu. 

W specjalnych barwach mogliśmy zobaczyć Ferrari i samochód bezpieczeństwa. Nowe malowanie Scuderii nosi kolor burgundowy i nawiązuje do malowania samochodu, którym Alberto Ascari zdobył 2. miejsce w GP Monako w 1950 roku. Safety Car natomiast został pomalowany na jaśniejszy czerwony.

Świetny humor już od początku sesji dopisywał Lando Norrisowi. Brytyjczyk, gdy dostał prośbę od inżyniera, aby coś powiedział przez radio, zaczął śpiewać. 

Jako pierwszy czas wykręcił Valtteri Bottas. Fin już po niespełna 10 minutach od rozpoczęcia sesji ustanowił czas na poziomie 1:22.124. Chwilę później problemy z kierownicą zgłosił Pierre Gasly. Francuz przekazał swojemu inżynierowi, że jest ona bardzo lekka i nie czuje tyle oporu przy skręcaniu. Jednak nie przeszkodziło mu to w ustanowieniu czasu na poziomie 1:22.311 na oponach pośrednich. W międzyczasie Bottas uciułał kolejne pół sekundy i z czasem 1:20.540 wciąż prowadził w sesji. Następny przejazd Pierre'a był znacznie lepszy, a on zszedł do pułapu 1:20.982.

Aktywny na torze był Carlos Sainz. Hiszpan testował przednie skrzydło w nowej specyfikacji i wykonał z nim kilka okrążeń. Po pół godziny Chili zjechał do boksu, aby zmienić skrzydło na te w starej specyfikacji. Nową sekcję boczną w swoich samochodach testowali także obaj kierowcy Renault. 

O dziwo po połowie FP1 na czele nie było Mercedesów. Lewis Hamilton z czasem 1:19.069 znalazł się tuż za Maxem Verstappenem, a Valtteri Bottas był dopiero czwarty, z dużą stratą do pierwszej dwójki. Jako pierwszy poniżej 1:19 zszedł Lando Norris. Kierowca McLarena pierwszy wyjazd na miękkich oponach zakończył z czasem 1:18.981, który mu dawał w tamtej chwili najlepszy rezultat sesji. 

Chwilę później jego czas pobili Esteban Ocon i Lewis Hamilton. Francuz ustatnowił czas 1:18.806, a Brytyjczyk wyciągnął z niego kolejne 0,4s. Jednak prawdzwią petardę odpalił jego zespołowy kolega. Bottasowi udało się zejść poniżej 1:18 i z czasem 1:17.9 okupował P1. Warto zwrócić uwagę także na okrążenie pomiarowe Charles'a Leclerca. Monakijczyk wcisnął się między duet Mercedesa i na niespełna pół godziny do końca był drugi. 

Kłopoty z mocą zgłaszał za to Romain Grosjean. Kierowca Haasa twierdził, że nie może rozwinąć wyższych prędkości swoim bolidem i już po chwili zameldował się w alei serwisowej. Dwie minuty później Sebastian Vettel w rozmowie z inżynierem poinformował o przegrzewaniu się opon i był zmuszony do zjazdu po nowy komplet miękkiej mieszanki. 

Ostatnie przejazdy były bardzo spokojne i kierowcy skupili się na tempie wyścigowym. Drobną przygodę zaliczył Nicholas Latifi, który wypadł z zakrętu numer 2 wpadając w żwir. Kanadyjczyk złapał nadsterowność, której nie zdołał opanować i przez chwilę na torze pojawiły się żółte flagi. 

Pełne wyniki FP1:

PozycjaKierowcaZespółCzas (opony)Okrążenia
1.Valtteri BottasMercedes1:17.879 (S)33
2.Max VerstappenRed Bull+0.048 (S)32
3.Charles LeclercFerrari+0.307 (S)27
4.Lewis HamiltonMercedes+0.530 (S)28
5.Pierre GaslyAlphaTauri+0.797 (S)30
6.Esteban OconRenault+0.926 (S)28
7.Daniił KwiatAlphaTauri+0.960 (S)31
8.Lando NorrisMcLaren+1.102 (S)30
9.Alex AlbonRed Bull+1.189 (S)34
10.Daniel RicciardoRenault+1.261 (S)25
11.Kimi RaikkonenAlfa Romeo+1.340 (S)21
12.Romain GrosjeanHaas+1.345 (S)25
13.Sebastian VettelFerrari+1.388 (S)27
14.Antonio GiovinazziAlfa Romeo+1.443 (S)28
15.Carlos SainzMcLaren+1.578 (S)33
16.George RussellWilliams+1.599 (M)29
17.Kevin MagnussenHaas+1.672 (S)25
18.Lance StrollRacing Point+1.957 (H)23
19.Sergio PerezRacing Point+1.961 (H)29
20.Nicholas LatifiWilliams+2.155 (H)32

 

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.
Załóż konto lub Zaloguj się