Ulice Baku kolejny raz przysporzyły sporo emocji – dramat Verstappena, szczęście Pereza oraz fantastyczny występ Sebastiana Vettela i Pierre’a Gasly’ego. 

Jeszcze przed startem ekipa Red Bulla poinformowała, że Max Verstappen nie wyruszy do wyścigu na oponach, których używał w Q2, ponieważ jego pierwotny komplet został ubrudzony farbą podczas obowiązkowego ważenia w trakcie sesji, co z automatu oznaczało pogorszenie poziomu przyczepności. Uwzględniając te czynniki, Federacja zezwoliła na bezkarną wymianę ogumienia w jego bolidzie. Dodatkowo w ramach parku zamkniętego Holender otrzymał nowy układ hamulcowy. 

Pomimo porannego zachmurzenia niebo nad torem znacznie się rozchmurzyło, a temperatura powietrza i asfaltu na początku zmagań wynosiła odpowiednio 24 i 40 stopni Celsjusza.

race
 

Start wyścigu nie przyniósł żadnych przetasowań w czołówce, natomiast więcej działo się za plecami pierwszej trójki, gdzie m.in. Sergio Perez wykonał udany manewr wyprzedzenia na Pierre’a Gasly’ego. Najwięcej pozycji na tym etapie stracił Lando Norris, który już na pierwszym okrążeniu spadł aż o trzy lokaty. W tej chwili w alei serwisowej pojawił się George Russell. 

Podczas trzeciego okrążenia Lewis Hamilton skutecznie wyprzedził Charlesa Leclerca, awansując tym samym na prowadzenie w wyścigu. Pierwszym pechowcem dnia został Esteban Ocon, który wycofał się z dalszej rywalizacji z powodu awarii swojego bolidu.  

Trzy okrążenia później śladami Brytyjczyka podążył także Max Verstappen, który na prostej startowej bezproblemowo uporał się z Monakijczykiem. Podobny atak kilka sekund później wykonał też Sergio Perez, dzięki czemu przesunął się na trzecią pozycję. 

start 2

Na dziewiątym okrążeniu po twarde opony zdecydowali się zjechać Yuki Tsunoda i Charles Leclerc, a chwilę później na podobny zabieg zdecydował się również Carlos Sainz. Hiszpan jednak już na okrążeniu wyjazdowym zaliczył przygodę w sekcji zamkowej, gdzie przestrzeli dohamowanie. 

Na dwunastym kółku w boksie zameldowali się obaj kierowcy Mercedesa, jednakże w przypadku Lewisa Hamiltona pit-stop nie poszedł zgodnie z planem, bowiem trwał on ponad cztery sekundy. Zdecydowanie lepszą wymianą popisali się mechanicy Maxa Verstappena, którzy uwinęli się z całą procedurą poniżej dwóch sekund. Sergio Perez natomiast zdołał wyjechać z boksu przed siedmiokrotnym mistrzem świata, tworząc tym samym neutralny bufor dla Holendra. 

pit stop

Sporych problemów ze swoim bolidem od samego początku wyścigu doświadczał Valtteri Bottas,  który po dwudziestu kółkach plasował się na dziesiątej lokacie. Zdecydowanie lepszym tempem dysponował Sebastian Vettel, który dzięki przedłużeniu stintu zdołał przesunąć się na siódme miejsce. Na uwagę zasługuję także Yuki Tsunoda – ponieważ Japończyk po swoim postoju nadal znajdował się w punktowanej dziesiątce. 

Na półmetku rywalizacji klasyfikacja prezentowała się następująco: Verstappen, Perez, Hamilton, Stroll, Gasly, Leclerc, Vettel, Tsunoda, Norris, Bottas, Ricciardo, Alonso, Sainz, Giovinazzi, Raikkonen, Russell, Latifi, Schumacher, a stawkę na tym etapie zamykał Nikita Mazepin, który w międzyczasie zaliczył krótką, aczkolwiek bezpieczną wycieczkę poza tor, w wyniku czego Rosjanin mógł swobodnie powrócić do dalszego ścigania. 

starcie

Podczas 31. okrążenia na torze po raz pierwszy pojawił się samochód bezpieczeństwa, a winowajcą neutralizacji został Lance Stroll, u którego posłuszeństwa odmówiła tylna lewa opona, co poskutkowało mocnym uderzeniem w betonową ścianę w okolicy zjazdu do pitlane.  

Po kilku okrążeniach za SC otwarta została aleja serwisowa, aczkolwiek żaden kierowca z czołówki nie zdecydował się zjechać po świeży komplet opon. 

Vettel

Na restarcie bardzo dobrze odnalazł się Sebastian Vettel, który najpierw uporał się ze swoim byłem partnerem zespołowym - Charlesem Leclerkiem, a kilka chwil później bez zbędnych problemów połknął Pierre’a Gasly’ego, przebijając się tym samym na czwartą lokatę. Problemy w dalszym ciągu nie omijały Valtteriego Bottasa, który w całym tym zamieszeniu wylądował na trzynastej pozycji, przegrywając m.in. walkę ze swoim rodakiem – Kimim Raikkonenem. 

W samym końcówce wyścigu doszło do istnego Armagedonu na torze, ponieważ swój bolid na prostej startowej – w podobny sposób co Stroll - rozbił Max Verstappen, tracąc tym samym pewne zwycięstwo w GP Azerbejdżanu. W związku z tym na torze – na trzy okrążenia przed końcem - ponownie pojawił się Bernd Mayländer, ale po chwili neutralizację zamieniono w okres czerwonej flagi, przez co wszyscy kierowcy ustawili się kolejno w alei serwisowej. 

drama

W międzyczasie Christian Horner w rozmowie z Helmutem Marko potwierdził, że w bolidzie Holendra doszło do identycznego pęknięcia opony, co w przypadku Lance’a Strolla. Dodatkowo w Williamsie doszło do dość kuriozalnej sytuacji, bowiem inżynier wyścigowy poinstruował Latifiego, aby ten pozostał na torze, gdy wszyscy zawodnicy zjawili się w pitlane - sędziowie wycenili ten incydent na dziesięciosekundowy postój na swoim stanowisku serwisowym.  

Po kilkunastu minutach zastoju dyrekcja wyścigu podjęła decyzję, iż wznowienie zmagań odbędzie z pól startowych. W uprzywilejowanej sytuacji w tym momencie był Sebastian Vettel, który jako jedyny przystąpił do restartu z nowym kompletem miękkich opon. 

restart

Lewis Hamilton tuż po zgaśnięciu czerwonych świateł zdołał wyprzedzić Sergio Pereza, aczkolwiek na dojeździe do pierwszego zakrętu przestrzelił on dohomwanie, co poskutkowało wypadnięciem z toru i spadkiem na koniec stawki. Problemów na etapie okrążenia formującego doświadczył natomiast George Russell, który ostatecznie wycofał się z wyścigu.  

Na finałowym okrążeniu byliśmy również świadkami kapitalnej walki na linii Pierre Gasly – Charles Leclerc, a stawką pojedynku było najniższe miejsce na podium. Ostatecznie to jednak Francuz jako trzeci przeciął linię mety.  

Checo

Finalnie zwycięzcą wyścigu został Sergio Perez, dla którego jest to drugie zwycięstwo w karierze. Na wielkie brawa zasługuję także Sebastian Vettel, który po trudnym starcie sezonu, dowiózł do mety swoje pierwsze podium w barwach Astona Martina. 

Pełne wyniki Grand Prix Azerbejdżanu 2021:

PozycjaKierowcaZespółCzas
1.Sergio PerezRed Bull2:13:36.410
2.Sebastian VettelAston Martin+1.385
3.Pierre GaslyAlphaTauri+2.762
4.Charles LeclercFerrari+3.828
5.Lando NorrisMcLaren+4.754
6.Fernando AlonsoAlpine+6.382
7.Yuki TsunodaAlphaTauri+6.624
8.Carlos SainzFerrari+7.709
9.Daniel RicciardoMcLaren+8.874
10.Kimi RaikkonenAlfa Romeo+9.576
11.Antonio GiovinazziAlfa Romeo+10.254
12.Valtteri BottasMercedes+11.264
13.Mick SchumacherHaas+14.241
14.Nikita MazepinHaas+14.315
15.Lewis HamiltonMercedes+17.668
16.Nicholas LatifiWilliams+42.379
17.George RussellWilliamsDNF
18.Max VerstappenRed BullDNF
19.Lance StrollAston MartinDNF
20.Esteban OconAlpineDNF