• Home
  • F1
  • Hamilton najlepszy w treningu na Imoli, Gasly znów wysoko
Hamilton najlepszy w treningu na Imoli, Gasly znów wysoko

(fot. Mercedes, AT, RBR, Williams)

Hamilton najlepszy w treningu na Imoli, Gasly znów wysoko

Valtteri Bottas nie wygrał treningu! Szok. Tym razem przygotowania do rywalizacji najlepiej rozpoczął Lewis Hamilton, który miał najszybszy czas w sobotni poranek. Dobrze spisali się też Pierre Gasly i Charles Leclerc.

Jedyny trening przed GP Emilii-Romanii, rozgrywanym w wyjątkowym, dwudniowym formacie, rozpoczął się w chłodnych warunkach. Tor miał tylko 18 stopni Celsjusza, a otoczenie niewiele mniej, czyli 15.

Wielu kierowców od razu zabrało się do roboty, chcąc jak najlepiej wykorzystać jedyne 90 minut przed walką o pozycje startowe. Zapowiadało się więc, że w trakcie tej sesji kibice nie będą narzekać na nudę, a na Autodromo Enzo e Dino Ferrari ciągle będzie się coś działo.

Po 5 minutach garaże opuściło już 19 z 20 samochodów. Jedynym, który nie uczynił tego od razu, był George Russell. Brytyjczyk dołączył do rywali niedługo później.

Pierwszym, który zaczął szukać limitów obiektu, był Daniił Kwiat. Rosjanin przyblokował koło w środku Variante Tamburello i ściął drugą część szykany.

Kolejny raz sędziowie mieli sporo pracy z limitami toru. Wielu kierowców przekraczało je nieznacznie, ale wystarczająco, by mieć skasowany czas. Sposób wyznaczenia wspomnianych limitów nie podobał się Alexowi Albonowi, który narzekał na to przez radio.

Po 30 minutach na czele znajdował się Valtteri Bottas, który ostatnio kolekcjonował treningowe triumfy. Fin miał czas 1:15.783, uzyskany na średniej mieszance. Za nim znaleźli się Max Verstappen, wolniejszy o 0.129 sekundy na twardym komplecie, a także Pierre Gasly, którego strata była już spora i wynosiła 1.130 sekundy.

Podczas pierwszej części przygotowań wykorzystywano głównie twardą i średnią mieszankę, poznając tor i próbując zrozumieć pracę opon przed zbliżającą się szybko rywalizacją.

Limitów szukał również Carlos Sainz, który dokładnie tak opisał swój błąd na wyjściu z ostatniego zakrętu. Hiszpan przejechał przez żwir, ale mógł spokojnie kontynuować przygotowania.

Niedługo później opony z czerwonym paskiem znalazły się w samochodzie Maxa Verstappena, który wykorzystał je, wskakaując na P1 z wynikiem 1:15.338. Jego rezultat na mediumach próbował przebić Lewis Hamilton, ale był wolniejszy o 0.008 sekundy.

Jednocześnie problemy zgłosili Nicholas Latifi i Charles Leclerc. Kanadyjczyk musiał zjechać do alei serwisowej z powodu problemu z systemem brake by wire, a Monakijczyk narzekał na podsterowność swojego SF1000. Kilkanaście minut później 23-latek opisał konstrukcję Ferrari jako bardzo trudną w prowadzeniu.

Po niecałej godzinie czasy okrążeń kolejny raz poprawiły się z powodu przejazdów na miękkich oponach. Najlepiej wykorzystał je Lewis Hamilton, wykręcając rezultat 1:14.726 i będąc niecałe 0.3 sekundy lepszym od Maxa Verstappena. Trzeci Valtteri Bottas tracił już do kolegi prawie 0.5 sekundy.

Na P4 i P5 w pewnym momencie udało się wskoczyć samochodom Renault w kolejności Ricciardo-Ocon. Chociaż żółto-czarne maszyny traciły do Mercedesów odpowiednio 1.1 i 1.2 sekundy, był lepsze od Alexa Albona.

Z wyjątkiem Pierre'a Gasly'ego, który odebrał zespołowi ze swojego kraju 4. miejsce, a także Charlesa Leclerca, który zrzucił Renault jeszcze niżej, czasy czołówki nie poprawiły się już specjalnie. Na szczycie tabeli pozostał więc Lewis Hamilton.

Za dwoma Renault uplasował się Daniił Kwiat, potwierdzając, że AT01 i kierowcy tej maszyny, którzy jeździli po Imoli przed sezonem, czują się tu dobrze.

Przez praktycznie całą sesję na dnie tabeli znajdował się Sebastian Vettel, który w końcówce poprawił się, wskakując na 12. pozycję,.

W czołówce tym razem zabrakło McLarenów, jednak gdyby nie usunięte czasy, np. jeden bardzo dobry Lando Norrisa, tabela wyglądałaby nieco inaczej. Najlepsze rezultaty ekipy z Woking były jednak wykręcone na średniej mieszance, co dało im tylko 14. i 16. pozycję.

Klasyfikację zamknęły dwa Williamsy, przedzielone Haasem VF-20 Kevina Magnussena. Jedynym kierowcą, którego strata przekroczyła 3 sekundy, był Nicholas Latifi, jednak miał on problemy z wspomnianym już systemem BBW, co daje mu usprawiedliwienie, bo przejechał najmniej okrążeń.

Pełne wyniki treningu:

PozycjaKierowcaZespółCzas (opony)Okrążenia
1.Lewis HamiltonMercedes1:14.726 (S)46
2.Max VerstappenRed Bull+0.297 (S)39
3.Valtteri BottasMercedes+0.492 (S)47
4.Pierre GaslyAlphaTauri+0.907 (S)46
5.Charles LeclercFerrari+0.967 (S)41
6.Daniel RicciardoRenault+1.113 (S)32
7.Esteban OconRenault+1.219 (S)44
8.Daniił KwiatAlphaTauri+1.240 (S)47
9.Alex AlbonRed Bull+1.335 (S)41
10.Lance StrollRacing Point+1.356 (S)42
11.Sergio PerezRacing Point+1.383 (S)42
12.Sebastian VettelFerrari+1.441 (S)40
13.Romain GrosjeanHaas+1.824 (S)42
14.Carlos SainzMcLaren+1.834 (M)42
15.Antonio GiovinazziAlfa Romeo+1.838 (S)33
16.Lando NorrisMcLaren+1.945 (M)45
17.Kimi RaikkonenAlfa Romeo+1.958 (S)43
18.George RussellWilliams+2.054 (S)43
19.Kevin MagnussenHaas+2.334 (S)45
20.Nicholas LatifiWilliams+3.054 (S)29

 

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.
Załóż konto lub Zaloguj się