• Home
  • F1
  • Hamilton uniknął kary za niezwolnienie przy żółtej fladze
Hamilton uniknął kary za niezwolnienie przy żółtej fladze

(fot. Mercedes)

Hamilton uniknął kary za niezwolnienie przy żółtej fladze

Lewis Hamilton jutro ustawi się na 2. polu startowym. Sędziowie nie ukarali go za niezwolnienie przy żółtej fladze, ale usunęli jeden z jego czasów z Q3.

Po zakończeniu czasówki sześciokrotny mistrz świata został wezwany do sędziów, którzy podejrzewali, że aż dwukrotnie przekroczył przepisy.

Pierwsza sprawa dotyczyła zbyt szerokiego wyjazdu w zakręcie numer 10. Zawodnik faktycznie nie zmieścił się w torze w tamtej sekcji podczas swojego pierwszego przejazdu w Q3, więc sędziowie byli zmuszeni usunąć jego czas.

Nie wpłynęło to jednak na kolejność na starcie, ponieważ nie był to najlepszy wynik Lewisa, wykręcony w ostatnim segmencie czasówki.

Drugie wezwanie było związane z opuszczeniem toru przez Valtteriego Bottasa. Fin pod koniec Q3 popełnił błąd na wyjściu z zakrętu nr 4 i przejechał spory dystans po żwirze, po czym obrócił się na trawie.

Wywołało to pojedynczą żółtą flagę w zakrętach 5-7. Sędziowie podejrzewali, że Hamilton nie zwolnił w tamtej sekcji.

Tak się faktycznie stało, ale z powodu pokazania zawodnikowi innego sygnału, nie nałożono żadnej kary.

- Kierowca wspomniał, że minął zielony panel przy zakręcie numer 5. Nagranie potwierdziło, że w tym samym czasie widoczne były żółte flagi i zielone panele, przez co kierowcom pokazywane były sprzeczne znaki. Biorąc to pod uwagę, sędziowie zdecydowali się na niepodejmowanie żadnych działań - napisano w oświadczeniu.

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.
Załóż konto lub Zaloguj się