Lewis Hamilton zdobył swoje pierwsze pole position do wyścigu głównego w barwach Ferrari. W końcówce czasówki w Meksyku błędy popełnili Charles Leclerc i Max Verstappen, a George Russell był o włos od pokonania siedmiokrotnego mistrza świata F1.
Q1
Jeszcze zanim wszyscy kierowcy zdążyli pokonać okrążenia pomiarowe, na torze pojawiła się czerwona flaga. W okolicach T13 swój samochód musiał zatrzymać Alonso. Hiszpan zasugerował zespołowi, że jest w stanie dotrzeć do alei serwisowej, aczkolwiek polecono mu natychmiastowe przerwanie jazdy.
Na pięć minut przed końcem pierwszego segmentu prowadził Leclerc przed Norrisem i Antonellim. W strefie zagrożenia znajdowali się reprezentanci Astona Martina i Cadillaca, a także Albon oraz Hirakawa. Pod presją był również Hadjar, który po bardzo przeciętnym okrążeniu zajmował dopiero P15.
Młodszy z kierowców Red Bulla zdołał jednak awansować aż na P2, tracąc do prowadzącego Hamiltona zaledwie 0,044 sekundy. W pierwszej piątce znaleźli się jeszcze Leclerc, Piastri oraz Russell. Bardzo dobrze zaprezentowali się za to zawodnicy Audi, którzy ukończyli segment na P6 i P8.
W strefie spadkowej nie doszło do przetasowań i żaden z zagrożonych kierowców nie zdołał poprawić swojej pozycji. W zespołowych pojedynkach lepiej wypadli Alonso i Perez.
Awansu nie uzyskali: Albon, Alonso, Hirakawa, Stroll, Perez i Bottas.
Q2
Drugi segment najlepiej rozpoczął Verstappen, który okazał się minimalnie szybszy od Leclerca. Świetne okrążenie przejechał też Lindblad, wskakując na P3. Błędy podczas swoich prób popełnili zaś Norris i Hamilton, przez co obaj znaleźli się w strefie zagrożenia. O awans do finałowej dziesiątki musieli powalczyć jeszcze Bortoleto, Bearman, Colapinto oraz Sainz.
Przed decydującymi próbami jedynie Verstappen pozostał w garażu. Jego wynik zdołał poprawić wyłącznie Norris, który był wyraźnie szybszy od zespołowego partnera. Piastri kompletnie nie mógł znaleźć przyczepności i zakończył rywalizację dopiero na P13. Tempem nie zachwycali również kierowcy Mercedesa, którzy po dwóch segmentach kwalifikacji nie wyglądali na kandydatów do pole position.
Poza Australijczykiem z McLarena z czasówką pożegnali się Colapinto, Bearman, Sainz oraz obaj kierowcy Audi. W niemieckiej ekipie zdecydowanie lepiej spisał się bardziej doświadczony Hülkenberg.
Awansu nie uzyskali: Hülkenberg, Colapinto, Piastri, Bortoleto, Bearman i Sainz.
Q3
Po pierwszej turze przejazdów minimalnie szybszy od Verstappena okazał się Leclerc, choć to Holender uzyskał najlepsze czasy w dwóch sektorach. Mocne okrążenie pokonał także Norris, a za nim, z nieco większą stratą, uplasowali się Hamilton i Russell.
Na P6 znalazł się niespodziewanie Gasly, a dopiero P7 przed finałowymi przejazdami zajmował Antonelli. W Racing Bulls zdecydowanie lepiej prezentował się Lawson, natomiast dziesiątkę zamykał Hadjar, który zblokował koła. Francuz, zjeżdżając do alei serwisowej, przekroczył lewymi kołami zewnętrzną linię wyznaczającą jej wjazd, co zostało odnotowane przez sędziów.
Finałowe próby dostarczyły wielu emocji, a pole position w końcu trafiło do Ferrari. Nie wywalczył go jednak znakomicie spisujący się przez całe kwalifikacje Leclerc, lecz Hamilton, bo Monakijczyk w drugim sektorze zaliczył potężny uślizg. O włos od zwycięstwa był za to Russell, który stracił do rodaka zaledwie 0,009 sekundy.
Verstappen musiał zadowolić się 4. pozycją, choć po dwóch sektorach miał najlepszy czas, ale błąd w T13 pozbawił go szansy na poprawę wyniku. Ze względu na nałożoną wcześniej karę lider stajni z Milton Keynes i tak nie miał szans na najlepsze miejsce startowe, aczkolwiek jutro wyruszy dopiero z P5.
Na cofnięciu Holendra skorzysta Antonelli, który dziś nie potrafił odnaleźć odpowiedniego rytmu. Znacznie lepiej na przestrzeni całej sesji wyglądał Norris, dlatego szósta pozycja może być dla niego sporym rozczarowaniem. Kolejne miejsca zajęli kierowcy z rodziny Red Bulla w kolejności Hadjar, Lawson i Lindblad, a czołową dziesiątkę zamknął Gasly.
Ładowanie danych
