Kimi Antonelli wygrał kwalifikacje F1 do GP Belgii 2026. Max Verstappen dostał dużą pomoc od ukaranego Isacka Hadjara, aczkolwiek to nie wystarczyło na pokonanie Mercedesa.

Q1

Po pierwszych próbach prowadził Norris przed Verstappenem i Hadjarem, a różnice między nimi były naprawdę niewielkie. Niespodziewanie na czwartą pozycję wskoczył Lindblad, natomiast Hamilton po słabym przejeździe zajmował dopiero dziesiątą lokatę. Pod kreską znajdowali się Colapinto, Ocon oraz tradycyjnie reprezentanci Cadillaca i Astona Martina.

Przed kluczowymi przejazdami czołowa trójka pozostała w garażu, ale mimo to nikt nie zdołał jej zagrozić. Hamilton awansował na czwarte miejsce, a Russell okazał się szybszy od Antonellego. Strefę eliminacji zdołał opuścić Colapinto, którego miejsce w tym niechlubnym gronie zajął Albon.

W wewnętrznych pojedynkach Bottas pokonał Pereza, a Alonso od Strolla. Strata kierowców stajni z Silverstone do pierwszego Norrisa była jednak ogromna i wyniosła ponad cztery sekundy. Dla porównania zawodnicy Cadillaca stracili do najlepszego czasu około dwóch sekund, a Fin był nawet blisko przeskoczenia Ocona.

Awansu nie uzyskali: Albon, Ocon, Bottas, Perez, Alonso i Stroll.

Q2

Bardzo mocno otworzył Antonelli, za którym uplasowali się Leclerc i Norris. Dobrą formę potwierdzał Lawson, zajmując szóste miejsce, za to ciągle szukający tempa Russell był dopiero ósmy. W strefie eliminacji znajdowali się Lawson, Gasly, Hülkenberg, Colapinto, Sainz i Bearman.

Drugie próby odpuścili Antonelli, Norris, Hamilton i Verstappen. Skład kierowców znajdujących się poniżej top 10 nie uległ zmianie, podobnie jak układ czołówki. Poza zawodnikami reprezentującymi wielką czwórkę awans wywalczyli Lindblad i Bortoleto.

Na okrążeniu zjazdowym doszło do awarii samochodu Hülkenberga. Niemiec wyskoczył z bolidu, gdy ten zaczął się staczać. Po chwili na miejscu pojawili się porządkowi, którym kierowca pomógł zepchnąć maszynę z toru. Niedługo później otrzymaliśmy komunikat radiowy, w którym inżynier poinformował o wycieku z układu hydraulicznego.

Awansu nie uzyskali: Lawson, Gasly, Colapinto, Hülkenberg, Sainz i Bearman.

Q3

Po pierwszych przejazdach prowadził Norris przed Antonellim i Leclerciem, a cała trójka zmieściła się w jednej dziesiątej sekundy. Na czwartej lokacie znajdował się Verstappen, któremu Hadjar zapewnił holowanie. Kolejne miejsca zajmowali Hamilton, Russell i Piastri, a znacznie większe straty zanotowali Lindblad oraz Bortoleto.

Na sześć minut przed końcem sesji pojawiła się czerwona flaga, która umożliwiła porządkowym oczyszczenie toru ze żwiru rozrzuconego przez Piastriego.

W finałowych próbach Antonelli nie pozostawił rywalom złudzeń i pewnie sięgnął po pole position. Drugi okazał się Verstappen, który znowu otrzymał podciąganie i za uzyskanie tak dobrego rezultatu powinien podziękować Hadjarowi.

Na trzeciej lokacie finiszował Norris, choć trzeba pamiętać o ciążącej na nim karze, na której w pierwszej kolejności skorzysta Russell. Brytyjczyk nie może być jednak w pełni zadowolony, ponieważ stracił do zespołowego kolegi ponad pół sekundy.

Piąte miejsce zgarnął Leclerc, który okazał się minimalnie szybszy od Hamiltona, a i tak musiał jeszcze zwolnić pod koniec ze względu na żółtą flagę. Dopiero na siódmym miejscu sklasyfikowany został Piastri, a Lindblad pokonał Bortoleto.

Dziesiątkę zamknął Hadjar, który ze względu na karę przystąpił do Q3 przede wszystkim po to, by pomóc czterokrotnemu mistrzowi świata.

Ładowanie danych