Mike Elliott będzie nowym dyrektorem działu technicznego Alpine. To znany inżynier, który trafił na nagłówki w 2022 roku, gdy Mercedes przygotował słynną koncepcję z zerowymi sidepodami. 

Po niespełna trzech latach przerwy Mike Elliott ponownie będzie pracował w jednym z zespołów królowej motorsportu. Pod koniec października 2023 inżynier opuścił Mercedesa po trudnym wejściu w ówczesną erę techniczną.

Elliott to ogólnie bardzo znany inżynier, który wspinał się w hierarchii McLarena, Renault i Mercedesa, a w 2021 roku przejął pałeczkę dyrektora technicznego w Brackley po Jamesie Allisonie. To właśnie on odpowiadał za dowodzenie tym obszarem i przygotowania do generacji ground effect. 

Ta jednak okazała się nieudana. Mercedes przygotował rewolucyjny projekt W13 z sidepodami w wersji zero i napotkał ogromne trudności z okiełznaniem konstrukcji. Choć nie było to spowodowane tylko jednym elementem, w sezonie 2023 ekipa chciała trzymać się swoich pomysłów i nie wyszła na tym zbyt dobrze. Elliott następnie z powrotem zamienił się z Allisonem rolami, a po paru miesiącach odszedł z zespołu.

Teraz postanowił ponownie zająć się projektowaniem i wrócić do Enstone, gdzie był już w latach 2008-2012. Alpine w króciuteńkim komunikacie prasowym potwierdziło, że jego stanowiskiem będzie Chief Technical Officer, a więc szef całego departamentu, wyżej niż zwykły dyrektor techniczny.