• Home
  • F1
  • Oceny kierowców: GP 70-lecia F1 2020
Oceny kierowców: GP 70-lecia F1 2020

(fot. Red Bull, Renault, Williams)

Oceny kierowców: GP 70-lecia F1 2020

Drugi wyścig na torze Silverstone, czyli GP 70-lecia Formuły 1, wreszcie pozwolił przełamać dominację Mercedesa. Nadszedł więc czas, żeby usiąść w trójkę przy kawie i ocenić występ kierowców. Zapraszamy.

Tak jak zwykle, pod tekstem znajdują się wszystkie oceny redakcji, a nota widoczna przy zawodniku jest średnią. Skala to tradycyjne 1-10, w której wyjściowa jest 5.

Mercedes

Hamilton - 8
Wreszcie bez Pole Position i wreszcie bez wygranej. Lewis ustąpił w sobotę Valtteriemu, a w niedzielę musiał się pogodzić z tym, że Max oraz jego bolid lepiej radzą sobie z zarządzaniem oponami niż Lewis w swoim Mercedesie.

Bottas - 7.7
Mogło być tak pięknie i jeszcze po kwalifikacjach wydawało się, że Valtteri jest faworytem do zwycięstwa. Niestety Fin przegrał strategicznie ze swoim kolegą z zespołu i rywalem z Red Bulla, pomimo dobrej obrony pozycji tuż po starcie.

Red Bull

Verstappen - 9.6
Doskonałe zarządzanie oponami, świetna strategia i przede wszystkim absolutnie wolna głowa. Tym razem w kwalifikacjach Max był gorszy od Hulkenberga, ale drugi rząd i świetny start pozwoliły szybko zapomnieć o niewielkim niedociągnięciu w sobotę. Świetny weekend Maxa.

Albon - 6.3
Kolejny raz kiepskie kwalifikacje, niemrawy pierwszy stint i walka z Pierrem Gaslym, ale później agresywne ataki i walka o każdy metr toru. Opłaciło się, po tym jak Nico musiał jeszcze raz zjechać do boksów, Alex zakończył wyścig na 5. pozycji.

Ferrari

Leclerc - 9.6
Nie wiemy jak on to robi. Leclerc kolejny raz ratuje Ferrari dojeżdżając do mety na 4. pozycji. Przeciętne kwalifikacje, ale fenomenalne dbanie o opony i niewdawanie się w niepotrzebne potyczki zaowocowały kolejnymi punktami na koncie Scuderii.

Vettel - 3.6
Słabe kwalifikacje, koszmarny start i jeszcze gorsza strategia. Kolejny weekend na Silverstone do zapomnienia, tym razem Sebastian obrócił się na pierwszym zakręcie i dodatkowo nie udało mu się skutecznie porozumieć z zespołem w sprawie strategii pit stopów. 

McLaren

Sainz - 4
Gorsze od Norrisa miejsce startowe i dodatkowo o kilkanaście sekund przedłużony postój w boksach. Pechowy weekend Carlosa, który wydawał się trochę nieobecny i dopiero 13. miejsce w klasyfikacji GP 70-lecia F1.

Norris - 7
Przyzwoite kwalifikacje i przede wszystkim świetny start do wyścigu. Lando miał więcej szczęścia od swojego zespołowego kolegi, ale da się odnieść wrażenie, że po świetnym początku sezonu, McLaren mocno zwolnił. Finalnie 9. pozycja i 2 punkty dla Brytyjczyka.

Renault

Ricciardo - 5.6
Miało być tak pięknie, było doskonałe 5. pole startowe, a potem pojawiły się błędy, tłok na torze i szybkie zużycie opon. Daniel przyznał, że fatalny 14. rezultat w wyścigu to także jego wina. Całkowicie zaprzepaszczona szansa w walce o wysokie punkty w niedzielę.

Ocon - 7
Tempo kwalifikacyjne wolniejsze od Daniela i dodatkowa kara przesunięcia o 3 pozycje na starcie, nie ułatwiały zadania Estebana. Pomimo tego, młody Francuz dobrze dbał o opony, przez co udało mu się ukończyć wyścig na 8. pozycji, broniąc honoru Renault. Gratulacje!

Racing Point

Hulkenberg - 7.6
Doskonała forma Nico Hulkenberga, który nieco ponad tydzień po powrocie do ścigania zakwalifikował się do wyścigu na 3. miejscu, jadąc do tego pożyczonym bolidem. W niedzielę nie było tak pięknie, ale gdyby nie wibracje na tylnej osi i dodatkowy postój, Hulk dowiózłby do mety dobre 5. miejsce. Finalnie skończyło się na 7. pozycji.

Stroll - 6
Gdyby porównywać sobotę Hulka i Strolla, Kanadyjczyk miałby co najwyżej powody do wstydu. Dać się ograć w kwalifikacjach przez kogoś, kto nie miał prawa mieć tak dobrego tempa w nieswoim bolidzie, to naprawdę katastrofa. W niedzielę było lepiej, równe i dobre tempo zaowocowało tym, że po dodatkowym zjeździe Hulka do boksów, Lance przeskoczył na 6. pozycję. Szkoda, że nie udało się utrzymać Albona za plecami.

Alfa Romeo

Raikkonen - 5.3
Kolejny raz ostatnia pozycja startowa, kolejny raz wyścig bez przygód, bez historii, pomimo tego, że udało się go zakończyć na 15. pozycji. Plusik za wykonanie tylko 1 pit stopu. Kimi narzeka na bolid, na opony i równie dobrze mógłby narzekać na to, że wydaje się być trochę nieobecny.

Giovinazzi - 4
Niewiele szybszy od Kimiego w kwalifikacjach i wolniejszy w wyścigu. Antonio nie zachwyca, Antonio nie jest tak przystojny jak Bartosz Pokrzywiński, Antonio nie łamie kobiecych serc, Antonio nie robi nic żeby pokazać, że zasługuje na miejsce w Ferrari. Antonio po prostu jest i chyba właśnie to jest jego jedynym atutem. Mocno przeciętny weekend Giovinazziego.

AlphaTauri

Gasly - 6.3
Doskonały rezultat podczas sesji kwalifikacyjnej i 7. pole startowe. Początkowa faza wyścigu naprawdę dobra, widowiskowa walka z Alexem Albonem jadącym dużo szybszym bolidem i niestety problemy w zarządzaniu oponami. Pierre ukończył GP 70-lecia F1 na 11. pozycji, był apetyt na więcej.

Kwiat - 6.3
Bardzo słabe kwalifikacje i pożegnanie się z sobotnią jazdą już na etapie Q1, ale dobre tempo wyścigowe i sporo szczęścia przy obrocie Sebastiana Vettela. Daniił dowiózł do mety jeden punkt, finiszując niecałą sekundę przed swoim kolegą z zespołu.

Haas

Grosjean - 5
Było Q2 i była 16. pozycja na mecie. Haas jest obecnie w dziwnym położeniu: może być regularnie szybszy od Alfy i Williamsa, ale prawie zawsze coś idzie nie tak. Tym razem to nie Romain był słabszym ogniwem tego zespołu.

Magnussen - 4
Kolosalne zużycie opon, słabsze kwalifikacje, błąd podczas walki z Nicholasem Latifim i ostatecznie wycofanie się z wyścigu. Kevin tłumaczył, że jego auto spisywało się w ten weekend znacznie gorzej, bo po kolizji z Albonem podczas GP Wielkiej Brytanii, część elementów była ze starszej specyfikacji. Tak czy inaczej, to był ten gorszy Haas.

Williams

Russell - 5
Mr. Saturday kolejny raz pokazał, że potrafi być bardzo szybki na jednym okrążeniu. Niedziela poprawna, czyli obrona pozycji przed Nicholasem Latifim i nic więcej. 18. pozycja w wyścigu i znowu wrażenie niewykorzystanego potencjału.

Latifi - 4.3
Udało się zakwalifikować przed Alfami i dojechać do mety jako ostatni, choć mogło być wyżej, gdyby nie późny pit stop. Nicholas mówił jednak, że był zadowolony z tego jak prowadził się bolid i czuł, że to był całkiem udany wyścig.

Wszystkie oceny redakcji

KierowcaOcena - BudnikOcena - JazienickiOcena - Pokrzywiński
Lewis Hamilton888
Valtteri Bottas788
Max Verstappen10109
Alex Albon766
Charles Leclerc10109
Sebastian Vettel434
Carlos Sainz444
Lando Norris777
Daniel Ricciardo665
Esteban Ocon777
Nico Hulkenberg788
Lance Stroll666
Kimi Raikkonen565
Antonio Giovinazzi444
Pierre Gasly676
Daniił Kwiat676
Romain Grosjean555
Kevin Magnussen534
George Russell555
Nicholas Latifi454

 

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.
Załóż konto lub Zaloguj się