Oto wyniki Waszego i naszego głosowania po niedawnym wyścigu F1, GP Japonii 2026.
Tym razem bez braków, choć nie jest to łatwa decyzja. DNFy mieliśmy dwa, Strolla i Bearmana. O ile z Astonem jest łatwiej, bo mamy ponad 50% dystansu i dało się już to normalniej ocenić czy porównać, o tyle Brytyjczyk miał tę kontrowersyjną kraksę. Nie ma wątpliwości, że to nowe przepisy odpowiadają za skalę wypadku i zagrożenie, natomiast to też nie tak, że uczestnicy zachowali się idealnie, a cały weekend Bearmana ocenić się jak najbardziej da.

