Lewis Hamilton zgarnął pole position do sprintu F1 na Silverstone! Ferrari spisywało się świetnie przez cały piątek, a siedmiokrotny mistrz minimalnie pokonał Kimiego Antonellego. W top 3 znalazł się jeszcze Max Verstappen, a George Russell był dopiero na P5.
Temperatury powietrza i nawierzchni w momencie rozpoczęcia sesji wynosiły odpowiednio 25 i 43 stopnie. Zgodnie z regulaminem w dwóch pierwszych segmentach kierowcy korzystali z pośredniej mieszanki, natomiast w finałowej części najlepsza dziesiątka przesiadła się na miękkie ogumienie.
SQ1
Po premierowych próbach niespodziewanie prowadził Hadjar przed Hamiltonem i Piastrim. Dopiero na piątej pozycji plasował się Antonelli, a Russell zajmował dziewiątą lokatę. Pod kreską znajdowali się oczywiście reprezentanci Astona Martina i Cadillaca oraz oba Haasy.
Ostatecznie na czele segment zakończyły oba Ferrari, a szybszy okazał się siedmiokrotny mistrz. Dopiero na dziesiątym miejscu finiszował Norris, a najszybszym kierowcą spoza wielkiej czwórki był Lawson, który wbił się na ósmą pozycję.
W ostatnich minutach nie doszło do żadnych zmian w strefie zagrożenia. Na końcu stawki pozostali kierowcy ekipy z Silverstone, których dzieliły minimalne różnice, jednak Alonso i tak stracił do lidera aż 3,637 sekundy. Dół stawki ułożył się bardzo zespołowo i dalej zabrakło obu Haasów, Cadillaców oraz Astonów.
Awansu nie uzyskali: Bearman, Ocon, Perez, Bottas, Alonso i Stroll.
SQ2
Ponownie znakomite tempo zaprezentował Hamilton, który rozpoczął segment od najlepszego czasu. Bardzo blisko był Antonelli, natomiast Russell nie potrafił odnaleźć odpowiedniego rytmu i zajmował dopiero ósmą lokatę. Dobrze prezentował się również Hadjar, tracąc do Verstappena zaledwie 0,038 sekundy.
W strefie zagrożenia znajdowali się kierowcy Williamsa, a także reprezentanci Alpine i Racing Bulls, którzy postawili na tylko jedno okrążenie pomiarowe. Lawson po swojej próbie wskoczył na czwarte miejsce, a z bezpiecznym zapasem awansował też Lindblad. Z dalszym udziałem w czasówce pożegnali się kierowcy Audi.
Układ sił na czele nie uległ zmianie, aczkolwiek niewielkie różnice między Ferrari i jednym Mercedesem zwiastowały emocjonującą walkę w finałowej części kwalifikacji, w której kluczową rolę miała odegrać przesiadka na miękkie opony. Największy znak zapytania pozostawał za to przy Russellu.
Awansu nie uzyskali: Gasly, Bortoleto, Hülkenberg, Colapinto, Sainz i Albon.
SQ3
Po rozpoczęciu decydującego segmentu nikt nie spieszył się z wyjazdem na tor, co zapowiadało jedno szybkie kółko w wykonaniu wszystkich kierowców, już na softach. Mimo bardzo małych różnic każdy zdołał ustanowić czas, a tym razem sędziowie nie mieli dodatkowej pracy.
Najlepszy okazał się Hamilton, który wyrwał pole position Antonellemu. Brytyjczyk nie miał idealnego przejazdu i wykonał trochę korekt, ale i tak potwierdził znakomitą dyspozycję, wyprzedzając Włocha o zaledwie 0,011 sekundy. Trzeci rząd zgarnęli Verstappen i Leclerc, lecz ich strata była już dużo większa.
Dopiero piątą pozycję zajął Russell, a za nim uplasowały się oba McLareny, gdzie w wewnętrznym pojedynku minimalnie lepiej wypadł Norris. Na miękkiej mieszance Hadjar nie był już tak skuteczny, a czołową dziesiątkę zamknęli reprezentanci Racing Bulls, z Lawsonem sklasyfikowanym wyżej.
Ładowanie danych
