Williams tuż przed rozpoczęciem weekendu wyścigowego w Kanadzie poinformował środowisko Formuły 1 o swoich nowych nabytkach, które mają wzmocnić kilka filarów zespołu. To ciekawe transfery z dużych ekip, czyli McLarena i Mercedesa.

Pierwszym nazwiskiem jest w tym przypadku Piers Thynne, który przychodzi z McLarena, gdzie ostatnio pełnił funkcję głównego dyrektora operacyjnego (Chief Operating Officer). Ta postać odegrała jedną z fundamentalnych ról w odrodzeniu zespołu w ostatnich latach, a teraz jej doświadczenie może okazać się nieocenione dla potrzebującej kolejnych kroków stajni z Grove.  

Thynne obejmie w Williamsie nowo utworzone stanowisko szefa ds. optymalizacji i planowania. Do jego głównych zadań należeć będzie m.in. transformacja produkcji oraz działań operacyjnych z myślą o osiągnięciu długoterminowego sukcesu. Swoje działania ma rozpocząć po odbębnieniu tzw. urlopu ogrodowego, którego koniec wyznaczono na sierpień. Nie jest to aż tak długi okres, gdyż w Woking pracował do stycznia.

Ta nominacja zbiegła się w czasie z trzema innymi transferami, które objęły dział techniczny i zostały ogłoszone jednocześnie. Na dyrektor ds. rozwoju aerodynamiki nominowano Claire Simpson, która to wcześniej przez 12 lat związana była z obozem Mercedesa. Williams podkreśla, że w szeregach zarządzanych przez Toto Wolffa Simpson zdołała awansować na lidera swojej grupy i stała się kluczową osobą na drodze do zdobycia ośmiu tytułów mistrzowskich wśród konstruktorów. 

Zmianę barw zaliczył również Fred Judd, który u Jamesa Vowlesa będzie sprawował stołek kierownika ds. optymalizacji i wydajności. On, podobnie jak Simpson, reprezentował wcześniej stajnię z Brackley, przez 17 lat działając tam m.in. jako główny inżynier torowy i kierując programem rozwoju jednostek napędowych na sezon 2026. 

Ostatnim elementem całej układanki transferowej jest Steve Booth, który dołączy na stanowisko szefa inżynierii pojazdów, a wcześniej pracował w Alpine, gdzie był głównym inżynierem podczas zmian regulacyjnych w 2022 i 2026 roku. Ma on 20-letnie doświadczenie w swojej branży i był członkiem Renault w momencie, gdy Francuzi w latach 2005 i 2006 zgarniali swoje tytuły.