Max Verstappen wygrał dzisiejszy wyścig F1 w Meksyku, choć nie był to spacerek. Holender był w strategicznej rozgrywce z ostro walczącymi kierowcami Ferrari, lecz została ona przerwana czerwoną flagą. Po restarcie to kierowca Red Bulla okazał się najlepszy, utrzymując się minimalnie przed Lewisem Hamiltonem. Kimi Antonelli dojechał do mety na P3 i spokojnie przypieczętował mistrzostwo świata 2026.
Ładowanie danychOceń artykuł

