Kimi Antonelli wygrał dzisiejszy wyścig F1 w Teksasie, GP USA 2026, ale ze względu na wyniki Lewisa Hamiltona i George'a Russella nie został jeszcze mistrzem świata. Była to strategiczna rozgrywka, w której najszybszy samochód obrał najlepszą taktykę, a na dodatek z tylko jednym zjazdem, przez co widowisko nie porwało. Dużo ciekawiej wypadła batalia o P2 i P3, gdzie ostatecznie zameldowali się Charles Leclerc oraz Max Verstappen.

Ładowanie danych