Zdjęcie główne po modyfikacji: Brunhild Media, CC BY-SA 3.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0>, via Wikimedia Commons

W wieku 59 lat zmarł Alex Zanardi, były kierowca F1 i mistrz paralimpijski. Włoch był symbolem walki z przeciwnościami losu oraz heroizmu, który obejmował zarówno sport, jak i życie codzienne.

Zanardi to legenda motorsportu, choć jego kariera w Formule 1 nie przyniosła spektakularnych rezultatów, a jedynie pojedynczy punkt na 41 startów w latach 1991-1994 oraz 1999. Więcej sukcesów odniósł w Stanach Zjednoczonych, triumfując w CART w sezonach 1997 i 1998.

W 2001 roku Zanardi doznał potwornego wypadku na Lausitzringu w Niemczech. W wyniku wypadku amputowano mu obie nogi, ale zawodnik i tak zdołał powrócić do kokpitu specjalnie dostosowanego samochodu wyścigowego.

Alex startował również w zupełnie innej dyscyplinie, ścigając się na rowerze ręcznym. Na Igrzyskach Paralimpijskich w Londynie i w Rio zdobył łącznie cztery złote oraz dwa srebrne medale. Był też wielokrotnym mistrzem świata. 

W 2020 roku los znów wystawił go na dużą próbę po wypadku rowerowym. Mimo długiej rehabilitacji udało mu się wrócić do domu, lecz od tamtej pory słyszeliśmy o nim coraz rzadziej.

Zanardi zmarł wczoraj wieczorem, 1 maja. Rodzina poinformowała, że odszedł nagle, ale spokojnie, będąc w otoczeniu najbliższych.