Podczas prezentacji w Berlinie niemiecki producent pokazał dziś pełną wersję malowania swojego pierwszego bolidu F1, modelu Audi R26. Samochód na początku stycznia zaliczył już swój debiut na torze wyścigowym.
Audi na dobre rozpoczęło swoją przygodę z Formułą 1, organizując dziś oficjalną prezentację w Berlinie. Była to dość korporacyjna impreza, mająca uczcić wejście na najwyższy poziom i podkreślić rangę tego przedsięwzięcia oraz zapowiedzieć ambitne plany walki o mistrzostwo do 2030 roku.
Dla fanów najważniejsze było natomiast to, co zostanie odsłonięte, czyli malowanie bolidu Audi R26. Niestety już na samym starcie doszło do wycieku zdjęć, przez co i tak już niekoniecznie dynamiczny pokaz stracił sporo uroku.
Z drugiej strony samo malowanie nieszczególnie różni się od projektu, jaki zobaczyliśmy w listopadzie. Okazało się, że jest to w zasadzie ten sam schemat, ale jedynie z dodatkiem naklejek i logotypów sponsorskich. Ci, którzy liczyli na pójście w stronę malowania z 2022 roku, gdy ogłoszono wejście Niemców do F1, musieli obejść się smakiem.
Barwy zaprezentowano na graficznych wizualizacjach i samochodzie pokazowym, co pokrywa się z zapowiedziami. Maszyna, która jeździła już po torze w Barcelonie 9 stycznia, cały czas jest skrywana w tajemnicy.

