Drugi wyścig sezonu 2026 potwierdził dominującą pozycję Mercedesa, który umocnił się na pozycji lidera tabeli konstruktorów F1. Spore powody do zadowolenia mogą mieć kierowcy Alpine, którzy wyprzedzili Audi. Z top 4 wypadł za to Red Bull.

Miniony weekend wyścigowy w czołówce stawki przyniósł przede wszystkim pechowe awarie McLarenów, które zostały wyeliminowane z głównego dnia zmagań. Mimo tego ekipie udało się pozostać na wysokim miejscu, a tego samego nie można już powiedzieć o Red Bullu.

Tam było naprawdę niewesoło. Max Verstappen miał dwa słabiutkie starty i ostatecznie nie ukończył niedzielnej rywalizacji, a honoru musiał bronić Isack Hadjar, który powiększył dorobek zespołu o 4 oczka. Świetna postawa Bearmana i 11 punktów sprawiły więc, że obecnie to Haas zajmuje P4 w klasyfikacji.

W dobrych nastrojach do Japonii mogą udać się także reprezentanci Alpine. Aż 9 oczek pozwoliło przeskoczyć Alpine i złapać kontakt z Czerwonymi Bykami.

Po tym, jak do mety w top 10 dojechał Carlos Sainz, już tylko Aston Martin oraz Cadillac zamykają tabelę z okrągłymi zerami.

 

Klasyfikacja konstruktorów F1 w sezonie 2026 (po 2 z 22 wyścigów):

 
Miejsce
 
 
Zespół
 
 
Punkty
 
 
Zmiana pkt
 
1.Mercedes98+55
2.Ferrari67+40
3.McLaren18+8
4. (+1)Haas17+11
5. (-1)Red Bull12+4
6.Racing Bulls12+8
7. (+1)Alpine10+9
8. (-1)Audi20
9.Williams2+2
10.Cadillac00
11.Aston Martin00

 

Klasyfikacja kierowców jest TUTAJ.