W nowym sezonie F1 wracamy z ocenianiem kierowców po każdym z wyścigów. Oto wyniki Waszego i naszego głosowania po GP Australii 2026.
Wszystko jest takie, jakie było w poprzednich latach. My oceniamy w kilka osób (to się czasem zmienia), a wy w trochę większym gronie. Poniżej prezentujemy średnie, a całość jest ułożona według klasyfikacji konstruktorów z zeszłego roku.
Tym razem mieliśmy jednak spory problem z brakami. Awarie, DNSy (jeden z wypadkiem), plus postawa Astona, który nie za bardzo nadaje się w tej chwili do oceny. Braków jest więc niestety sporo, lecz taki był ten wyścig, a my staramy się trzymać zasad z poprzednich lat, czyli nie krzywdzić ocenami. Być może pominięcie np. Piastriego jest kontrowersyjne, lecz dla nas wyglądało to zbyt nienaturalnie.

