Esteban Ocon oficjalnie poinformował dziś, że po sezonie F1 2026 odejdzie z Haasa. To stuprocentowe potwierdzenie tego, co i tak wydawało się jasne tydzień temu, gdy sam nazwał się wolnym agentem. Zawodnik twierdzi jednak, że to nie jest jego koniec w królowej motorsportu.

Kilka dni temu, przed GP Azerbejdżanu, Francuz przekazał światu wiadomość, która brzmiała jak zapowiedź odejścia z Haasa. Ocon mówił, że w kontekście sezonu 2027 jest wolnym agentem i rozgląda się za nowym pracodawcą. Co prawda nie wykluczył pozostania w Haasie, ale było jasne, że to bardzo mało prawdopodobna opcja.

Dziś okazało się, że Ocona na pewno nie będzie w tej ekipie w przyszłym roku. Kierowca i zespół wydali dziś swoje oświadczenia, które potwierdzają, że po zaledwie dwóch latach współpracy dojdzie do rozstania.

Co jednak ciekawe, komunikaty są osobne, a w oświadczeniu 30-latka znalazła się bardzo ciekawa deklaracja na temat przyszłości w Formule 1. Jest ona o tyle interesująca, że Ocon po prostu ma bardzo mało opcji, a jak do tej pory nie mówiło się o tym, aby ktoś był nim mocno zainteresowany w kontekście dania mu fotela wyścigowego.

- Mój czas w Haasie dobiegnie końca po sezonie 2026. Odejdę z podniesioną głową i czując dumę ze swoich występów w okolicznościach, które z różnych powodów i przez czynniki pozostające poza moją kontrolą nie zawsze były łatwe. W tej chwili w pełni koncentruję się na najbliższym weekendzie. Nadal będę ciężko pracował razem z zespołem, starał się wykorzystać każdą okazję i wycisnąć z samochodu maksimum osiągów. Do końca sezonu pozostało wiele wyścigów, a ja jak zwykle dam z siebie wszystko dla mojego zespołu i dla siebie. Wciąż jestem zmotywowany i głodny. To zdecydowanie nie jest koniec mojej kariery w Formule 1.

Ayao Komatsu, szef Haasa, dodał: - Chciałbym podziękować Estebanowi za wszystko, co zrobił dla nas od 2025 roku. Jego profesjonalizm i oddanie były wartościowe, a także pomogły nam rozwinąć naszą organizację. W tym roku mierzymy się z wyzwaniem w postaci rewolucji technicznej, a doświadczenie i wkład Estebana są istotne w rozwoju VF-26. Przed nami jeszcze sporo ścigania, więc będziemy się skupiać na tym, aby wykorzystać każdą okazję.