Drugi zespół Red Bulla, Racing Bulls, pokazał malowanie modelu VCARB 03, swojego bolidu F1 na sezon 2026. Ten projekt, w przeciwieństwie do seniorskiej ekipy, nie doczekał się tak wielkiego odświeżenia w ramach współpracy z Fordem.
Zorganizowana dziś w Detroit podwójna prezentacja Red Bulla w dużej mierze skupiła się na dwóch rzeczach: nowym partnerze Czerwonych Byków, czyli Fordzie, który pomagał przy tworzeniu działu silnikowego, a także rewolucji technicznej i pierwszej jednostce Red Bull Ford Powertrains.
Najważniejsze z perspektywy kibiców F1 naturalnie były jednak bolidy, a raczej ich malowania. Na tak wczesnym etapie, jeszcze przed zamkniętymi testami, nie można było oczekiwać pokazania samych aut, co zresztą zostało podane z góry, w zapowiedzi. Świat wyczekiwał więc ujawnienia barw obu samochodów.
O ile w przypadku Red Bulla spodziewano się sporego odświeżenia wyglądu, do którego finalnie doszło, o tyle po Racing Bulls nie zakładano niespodzianki, szczególnie że ta stajnia niedawno dopiero zmieniła swoją tożsamość. Choć w pierwszym roku po odejściu od nazwy AlphaTauri wdrożono ogromne zmiany, a drugi przyniósł zaskakujący projekt, to za trzecim razem postanowiono trzymać się tego, co działało 12 miesięcy temu. W związku z tym samochód VCARB 03 nie doczekał się wizualnej rewolucji.
Koncepcja malowania jest po prostu podobna do zeszłorocznej. Kolory są delikatnie zmienione, aczkolwiek większy wpływ na odbiór ma chyba sama bryła modelu pokazowego, ukazująca nowe kształty.
Oklejenie Red Bulla RB22 oraz podsumowanie prezentacji jest dostępne TUTAJ.

