Lewis Hamilton był najszybszy w drugim treningu F1 przed GP Węgier 2026, a dzięki drugiemu wynikowi Charlesa Leclerca Ferrari zakończyło piątek na szczycie. Trzeci Lando Norris tracił już prawie pół sekundy na stosunkowo krótkim torze. W sesji doszło do jednej kraksy, którą w ostatnim zakręcie spowodował Franco Colapinto. Poza tym Aston Martin nie zdołał naprawić bolidu Lance'a Strolla po usterce w FP1.
Ładowanie danychOceń artykuł

