W sezonie 2026 Tymek Kucharczyk będzie ścigał się w serii Indy NXT w barwach zespołu HMD Motorsports. Polak musiał zrezygnować z planów rywalizacji w Formule 2 z powodu ograniczeń finansowych, przez co w życie wdrożony został tzw. plan B.

Przez ostatnie miesiące 2025 roku sporo mówiło się o tym, że mistrz Euroformuły Open bardzo liczył na awans na zaplecze królowej motorsportu. Od początku było jasne, że pod kątem finansowym będzie to misja niezwykle trudna, a w grudniu potwierdzono, że niespełna 20-latek nie będzie w stanie znaleźć odpowiedniego budżetu.

Już wcześniej jednak, jeszcze przed wizytą w Makau, Kucharczyk niespodziewanie zjawił się w Stanach Zjednoczonych, gdzie testował bolid Indy NXT. Było to nietypowe posunięcie, ale bardzo interesujące. Pozwalało mu otworzyć sobie możliwość startów w zupełnie innym miejscu. I choć taki ruch mocno zmniejsza nadzieję na bycie w przyszłości w Formule 1, a w zasadzie jest wycofaniem się z klasycznej ścieżki, to nie odbiera szans na zostanie profesjonalnym kierowcą wyścigowym na dobrym poziomie.

Tymek poinformował dziś, że to właśnie w USA będzie się ścigał w 2026 roku. Dołączy do Indy NXT w barwach ekipy HMD Motorsports, która w przeszłości trzykrotnie triumfowała w tej serii. 

- Z radością mogę ogłosić, że w nadchodzącym sezonie wystartuję w Indy NXT z zespołem HMD Motorsports. Co prawda moim celem była Formuła 2, ale bez pełnego budżetu nie było możliwe zrealizowanie tego programu. Starty w USA budzą we mnie ekscytację, ale przede wszystkim to logiczny krok w rozwoju. Czeka mnie rywalizacja w szybszych samochodach, na wyższym poziomie sportowym i w serii, która daje realne możliwości awansu do najważniejszych mistrzostw na świecie.

- Kalendarz Indy NXT obejmuje tory klasyczne, uliczne i owale, co wymaga wszechstronności i daje doświadczenie, którego nie da się zdobyć chociażby w Europie. Amerykańska ścieżka ma dziś coraz większe znaczenie w kontekście Formuły 1, dlatego traktuję ten sezon jako ważny etap budowania dalszej kariery - powiedział Kucharczyk w komunikacie prasowym.

Prezes zespołu HMD Motorsports, Mike Maurini, dodał: - Tymek pokazywał ogromny potencjał na każdym etapie swojej kariery. Cieszymy się, że możemy wspierać jego rozwój w Stanach Zjednoczonych i zobaczyć, co jesteśmy w stanie wspólnie osiągnąć. Sezon 2026 zapowiada się na bardzo mocno obsadzony w całej serii, a my wierzymy, że Tymek będzie jej wartościowym wzmocnieniem, walcząc o zwycięstwa w wyścigach, miejsca na podium, tytuł Debiutanta Roku oraz mistrzostwo Indy NXT.

Dużo ciekawsze od tego, co znalazło się w prasówce, jest natomiast zdanie, które padło w filmie, jaki został umieszczony w mediach społecznościowych. Dotyczy ono finansów, z których w tej chwili zabezpieczona jest „większa część”.

Jeśli chodzi o same kwestie sportowe, dla reprezentanta Polski będzie to zupełnie nowe wyzwanie. Za oceanem zawodnicy walczą nie tylko na klasycznych torach, określanych tam jako tory drogowe, ale też na różnych ulicznych obiektach i owalach. Ten wątek Kucharczyk skomentował w naszej rozmowie (dostępnej TUTAJ) podczas wizyty w Makau. 

- Na owalu jeszcze nie jeździłem, więc nie mogę się wypowiadać [jak to jest]. Myślę, że brakowałoby mi trochę skręcania w prawo, ale jest to na pewno duża część tego sportu. Pytałem już kolegów, których poznałem w Ameryce, jakie jest ściganie na owalach. Wszyscy byli bardzo mile zaskoczeni, szczególnie właśnie ci z Europy. Powiedzieli, że nie spodziewali się, iż będą mieć tyle frajdy z jeżdżenia w kółko, dosłownie w kółko.

- To na pewno nowa część, która musiałaby być jeszcze przeze mnie odkryta, choć oczywiście nie jest to takie proste, jak się wydaje. To nie tylko jazda w kółko, tylko jest właśnie dużo zmiennych. Powiedziałbym nawet, że jest ich więcej na owalu niż na torach klasycznych. Mimo wszystko ta walka, zarządzanie oponami, strategie wyścigowe, różne linie - one sprawiają dużo frajdy, ale trzeba mieć oczy dookoła głowy. Jest też spotter, który mówi ci, gdzie są inne auta. To kompletnie inna forma ścigania, ale na pewno bardzo interesująca. 

Kalendarz Indy NXT 2026:

1 marca: Streets of St. Petersburg (tor uliczny), St. Petersburg, Floryda

15 marca: Streets of Arlington (tor uliczny), Arlington, Teksas

28 marca: Barber Motorsports Park (tor drogowy), Birmingham, Alabama

29 marca: Barber Motorsports Park (tor drogowy), Birmingham, Alabama

8 maja: Indianapolis Motor Speedway Road Course (tor drogowy), Speedway, Indiana

9 maja: Indianapolis Motor Speedway Road Course (tor drogowy), Speedway, Indiana

31 maja: Streets of Detroit (tor uliczny), Detroit, Michigan

7 czerwca: World Wide Technology Raceway (owal), Madison, Illinois

20 czerwca: Road America (tor drogowy), Elkhart Lake, Wisconsin

21 czerwca: Road America (tor drogowy), Elkhart Lake, Wisconsin

4 lipca: Mid-Ohio Sports Car Course (tor drogowy), Lexington, Ohio

5 lipca: Mid-Ohio Sports Car Course (tor drogowy), Lexington, Ohio

19 lipca: Nashville Superspeedway (owal), Lebanon, Tennessee

9 sierpnia: Portland International Raceway (tor drogowy), Portland, Oregon

30 sierpnia: Milwaukee Mile (owal), West Allis, Wisconsin

5 września: WeatherTech Raceway Laguna Seca (tor drogowy), Monterey, Kalifornia

6 września: WeatherTech Raceway Laguna Seca (tor drogowy), Monterey, Kalifornia