Aston Martin sprawdzi nową wersję jednostki napędowej jeszcze przed przerwą wakacyjną w F1. Stajnia z Silverstone na środę zaplanowała dzień filmowy na Hungaroringu. Będzie to pierwsza szansa na przetestowanie pakietu AMR26 B z dodatkową mocą. 

Aston Martin ma za sobą zdecydowanie najlepszy weekend w tym sezonie. Poprawki wprowadzone na GP Węgier przyniosły duży skok jakości, dzięki czemu Fernando Alonso po raz pierwszy w tym roku awansował do Q3. W wyścigu obaj kierowcy pokonali Alpine, dwa bolidy Haasa oraz dwa zazdroszczące progresu Williamsy.

Już wiele tygodni temu informowano, że na GP Holandii, pierwszy wyścig po przerwie letniej, zespół przywiezie ulepszoną wersję jednostki napędowej. Po niedzielnych zmaganiach na Hungaroringu Shintaro Orihara, główny inżynier Hondy, przekazał, że w środę zespół zrealizuje dzień filmowy właśnie na torze pod Budapesztem, gdzie testowany będzie nowy silnik.

- Na Węgrzech wspieraliśmy zespół w integracji jednostki napędowej. Udało nam się również zebrać kluczowe dane, które pomogą nam przygotować się do kolejnego wyścigu. Teraz zrobimy ważny krok, wprowadzając nasz silnik w nowej specyfikacji podczas Grand Prix Holandii.

- Zanim to nastąpi, jeszcze przed rozpoczęciem letniej przerwy po raz pierwszy uruchomimy nowy silnik w bolidzie AMR26 podczas środowego dnia filmowego. Będzie to świetna okazja, aby sprawdzić, jak nasza nowa konstrukcja współpracuje z podwoziem.