Ekipa z Maranello jako druga podała datę odsłonięcia swojej nowej maszyny.

Już od pewnego czasu jasne było, kiedy mniej więcej odbędzie się prezentacja Włochów. W ostatnim czasie stali oni jednak przed arcytrudnym dylematem zdecydowania się na dokładny termin prezentacji. Pod uwagę brano 16, 17 lub 18 lutego 2022, a wybór ostatecznie padł na środkową opcję.

W czwartek, 10 lutego, odsłonięty zostanie Aston Martin AMR22. Tydzień później - równo za miesiąc, licząc od dziś - świat ujrzy czerwone auto, które 23 lutego weźmie udział w 1. turze testów w Barcelonie.

Zespół nie podał, jak nazwany zostanie nowy samochód Charlesa Leclerca i Carlosa Sainza. W przypadku Ferrari nie jest to takie oczywiste, ponieważ nazwy ich bolidów są równie konsekwentne co sędziowanie w ostatnim sezonie Formuły 1.

Nadchodząca kampania będzie wielkim sprawdzianem dla słynnego sprytnego planu, jaki od dawna w fabryce realizują Mattia Binotto i spółka. Doniesienia z Italii są bardzo pozytywne i sprawiają, że z zespołem wiązane są duże nadzieje.

Oczekiwania podkręciły dobre ruchy w 2021 roku, m.in. dołączenie Carlosa Sainza czy wprowadzenie ulepszonej hybrydy, która pozwoliła wyprzedzić McLarena.